for English please scroll down

 

A Perfect Day for Bananafish

Właściwie to nic nie wiadomo.
Świadomość chętniej ulega negacji niż własnym manifestom.

Nie ma sensu budowanie narracji aby uzasadnić postępowanie.
Nie ma też czystej intuicji, bo nie do końca jej ufam.

Motyw i obiekt muszą zostać przeniesione z obszaru symbolicznego do warstwy prostego, rozpoznawalnego znaku. Unikam nadawania im jakichkolwiek dodatkowych znaczeń.

Czy abstrakcja w fotografii naprawdę nie istnieje?

Nieważna jest interpretacja tylko struktura nakładania farby.
Nie teoria patrzenia, a praktyka patrzenia.

Obraz nie jest dekoracją koncepcji. Stało się to już zbyt męczące i przewidywane.

Dość kuratorskich dyrdymałów szufladkujących współczesne odczucia egzystencjalne.
Istnieje jedna konkretna żywa kultura, która znajduje przełożenie na język wizualny.

Najbardziej wzruszające jest poznanie człowieka, który stara się coś przeżyć.
Albo oglądanie dokładnie tego samego w naturze.

Sprawa dotyczy posiadania własnej kreski i możliwości popełnienia błędu.
Sprzeciwu wobec założeń plemienia teoretyków i powielania hierarchii.

 


 

 

A Perfect Day for Bananafish

IIn reality nothing is known.
The consciousness is more likely to give in to negation than its own manifestos.

There is no point in building narrations to justify actions.
There is also no pure intuition here, because I don’t really trust it.

The motive and the object have to be shifted from the symbolic zone to the layer of a simple, recognisable sign. I abstain from giving them any additional meanings.

Is it really so, that the abstract doesn’t exist in photography?

It’s the brushstrokes’ structure that matters, not the interpretation.
Not the theory of looking, but the practice of looking.

An image is not a declaration of a concept. This has become too wearying and predictable.

Enough with the curator’s humbug categorising contemporary existential feelings.
There is but one substantive, living culture that translates into visual language.

The most touching thing is to meet a person who strives to experience something.
Or to watch the exact same thing happen in nature.

The case is about having your own style and the ability to make mistakes.
An objection to the theoretician tribe’s assumptions and the replication of hierarchy.

< >