Lena Dobrowolska i Łukasz Rusznica zdają się używać dwóch różnych, wzajemnie nieprzekładalnych języków w obrębie jednego medium. Choć w tym, co nieprecyzyjnie nazywamy estetyką czy stylem patrzenia/fotografowania, dzieli ich niemal wszystko, to głęboka świadomość tego, na co patrzą, sytuuje ich na wspólnym polu filozoficznym.

Są fenomenologami, opowiadają nam świat poprzez ciało, a ciało poprzez świat. Historię swojego wspólnego bohatera – człowieka odczytują z jego fizycznej, ucieleśnionej struktury i jej śladów na innych ciałach, w naturze i przedmiotach.
Kto wątpi w związek poszarpanych morskich fal z włosami wokół męskiego anusa, niechaj strzeże się tego duetu!

Po entuzjastycznym przyjęciu artystów w Krakowie, gdzie prezentowali swoje prace w ramach Sekcji ShowOFF, 10tej, jubileuszowej edycji Miesiąca Fotografii, obie wystawy będzie można obejrzeć w jednym miejscu i w jednym czasie w warszawskiej Galerii Czułość. Oba projekty zostaną wyeksponowane w nowej, rozszerzonej postaci.

Wystawy organizowane są we współpracy z Fundacją Sztuk Wizualnych, organizatorem festiwalu Miesiąc Fotografii w Krakowie.

kuratorzy: Janek Zamoyski, Witek Orski

Lena Dobrowolska Plateau
Plateau skupia się na badaniu koncepcji stanu człowieka jako części większego organizmu geograficznego, społecznego, kulturowego. Projekt jest próbą zobrazowania koncepcji świadomości jako „wiedzy wcielonej”, porównywalnej do długofalowych procesów historyczno-czasowo-przestrzennych, przypominających proces tworzenia się osadów lub fałdów geologicznych. Ciało jest tu rozumiane nie tylko w znaczeniu anatomicznym, ale również jako sfera, płaszczyzna zapisu struktur i formacji, pełniąc funkcję alternatywnej świadomości. Wszystko, czego doświadczamy, zostaje zapisane w ciele w postaci uwewnętrznionego „obiektu”, który w przyszłości utworzy początek nowych wydarzeń. Lokalizacja i ponowne wyodrębnienie tego obiektu umożliwiają zrozumienie i doświadczenie własnego stanu wewnętrznego.

Łukasz Rusznica Wdech
Wdech to początek życia na najbardziej podstawowym poziomie dostarczania tlenu do organizmu, skurcz mięśni, początek całego biologicznego mechanizmu. Wdech to również mowa, śpiew, modlitwa i techniki medytacyjne, to moment przejścia między biologią a porządkiem duchowym. Nawet jeśli, koniec końców, obie sfery są tym samym.

< >